Sześć zwrotów, których mężczyźni nie wybaczają: czego nigdy nie powinni mówić

Psycholog powiedział nam, czego kobieta nigdy nie powinna mówić mężczyźnie pod żadnym pozorem.
Są zwroty, których najlepiej nigdy nie wypowiadać na głos / freepik.com
Nawet jedno nieostrożne słowo może wyrządzić w związku więcej szkód niż najgłośniejsza kłótnia. Współczesna psycholog Victoria Serman wyjaśniła w komentarzu dla My, jakich zwrotów nie powinno się mówić mężczyźnie nigdy – ani na początku związku, ani po latach małżeństwa – są to słowa, które odbierane są szczególnie boleśnie, a z czasem niszczą więź w parze.
Wcześniej mówiliśmy też o tym, do czego mężczyźni boją się przyznać – te lęki niszczą związki od środka.
Jakie zwroty denerwują mężczyzn – sześć najbardziej niebezpiecznych wyrażeń
Jeśli mówimy o tym, jakie zwroty wkurzają mężczyzn, to jest ich co najmniej sześć. Słowa te mogą ranić ego, powodować obrażanie i stopniowo podkopywać związek. Są to Victoria Serman radzi nigdy nie mówić mężczyźnie
- „Rozstajemy się” lub „Odchodzę od ciebie”.
Popularna fraza wśród kobiet, której wiele z nich używa, aby przestraszyć swojego partnera. Ale jest to dokładnie ten rodzaj rzeczy, których nie można powiedzieć mężczyźnie, a następnie nie zrobić.
Według Victorii Serman, jeśli po tych słowach nic się nie dzieje, są one dewaluowane. Z biegiem czasu mężczyzna przestaje traktować twoje „groźby” poważnie i w pewnym momencie może spokojnie odpowiedzieć: „No to idź sobie”. To, zdaniem ekspertki, podważa zaufanie i niszczy poczucie stabilności.
- „Mój były był lepszy od ciebie (pod pewnymi względami)”.
Porównanie prawie zawsze boli, a nawet jeśli chodzi „tylko” o jedną cechę, mężczyzna słyszy: „Jesteś gorszy”.
„To szkodzi poczuciu własnej wartości, powoduje zazdrość i złość i w żaden sposób nie zwiększa poczucia bliskości” – mówi psycholog.
- „Mój były źle mnie traktował (był sprawcą przemocy)”.
Zamiast tego psycholog radzi albo w ogóle nie rozmawiać o przeszłych związkach, albo robić to bardzo ostrożnie: „Jest takie powiedzenie: „Byli są jak umarli: albo dobrzy, albo nic”.
- „Nie uda ci się”.
Jedno z najbardziej demotywujących zdań, które może pokazać, że nie wierzysz w swojego partnera i jego możliwości.
Po takich słowach wiara mężczyzny we własne siły spada wielokrotnie szybciej, mówi ekspert.
- „Wszyscy ludzie są tacy sami”.
Mężczyzna słyszy: „Jesteś tak samo zły jak reszta”.
I nawet jeśli obiektywnie nie ma nic wspólnego z omawianą sytją, obrona mężczyzny w postaci dystansu jest nadal aktywowana, ostrzega ekspert.
- „Bądź mężczyzną”.
To kolejne chwytliwe hasło, które kwestionuje wartość mężczyzny i jego „samowystarczalność”. Po tym partner jest bardziej skłonny do obrony lub zamknięcia się, niż do kontynuowania dialogu lub udowadniania czegokolwiek kobiecie.
Czytaj także:
Również w komunikacji z mężczyzną psycholog radzi unikać szczegółowych dyskusji na temat chorób i szpitali, zwłaszcza na początku związku. „U mężczyzn może to wywołać obrzydzenie i zmniejszyć atrakcyjność seksną. Są rzeczy, które lepiej dawkować i wybrać na nie odpowiedni moment” – mówi Victoria Serman.
Zakazane zwroty mogą również obejmować te, które poniżają godność mężczyzny w łóżku: „Ośmieszanie, porównania, zadziory mogą zniszczyć waszą intymność na długi czas. Nawet jeśli powiesz to raz – mężczyzna zapamięta to na długo. Co więcej, próbując „zrehabilitować się”, oszukujesz – tylko po to, by udowodnić sobie, że się myliłeś”.
